Ładowanie

Słowa

Zamknij

Książka

Fragment książki

„Czy taki stan może być czymś naturalnym?”. Stan, w którym czujesz, że: wszystko jest na swoim miejscu. Wszystko jest dobrze tak, jak jest. Ty jesteś we właściwym miejscu i czasie. Z ludźmi, których sama wybrałaś. Z pracą, do której sama codziennie chodzisz. Bo gdyby miało być inaczej – byłabyś w innym miejscu, z innymi ludźmi. Ale właśnie tu masz swoją lekcję do odrobienia. To twój kawałek podłogi.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Po co poznajemy siebie, dbamy o ciało, uspokajamy umysł, pozwalamy duszy na kreację? Po to, że w życiu – nawet joginów, tancerzy, coachów i artystów – bywają dni, kiedy „chce się wyć”, kiedy nic nie wychodzi, ktoś nas oszukuje lub zawodzi, choroba nas dopada, a bliska osoba odchodzi. Wtedy świat traci swoje różowe okulary. Wiemy oczywiście, że to lekcje do przerobienia, doświadczenia do przeżycia, ale zwyczajnie, ludzko jest nam źle. Smutno, czasem samotnie, strasznie, ciemno, głucho. I znikąd pomocy. Nagle zostajemy sami ze sobą – z własnymi emocjami, niespełnionymi oczekiwaniami, a czasem z pretensjami wobec życia, ludzi i sytuacji. I wtedy wracamy do źródła. Zaczynamy od początku. Jeszcze raz. I jeszcze raz. tyle razy, ile potrzeba, aby wrócić na właściwe tory swojej drogi i dojść tam, gdzie chcemy.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Filozofia pytań stała się w jakiś sposób moją mapą życia. Poprzez pytania dochodzę do różnych wniosków, rozwiązań, możliwości. A te otwierają kolejne pytania, nowe pomysły i sposoby patrzenia na świat, ludzi i życie. Fascynujące. Tak i wtedy ta dzika podróż zwana życiem jest przygodą! Nie ma końca. Jesteś w ruchu, żywa, świeża. Raz płyniesz, raz idziesz. Czasem się zatrzymujesz, by odpocząć, ale dzień po dniu zbliżasz się do najlepszej wersji siebie – prawdziwej, autentycznej, wolnej i dzikiej.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Tak przychodzi w życiu czas, że stajesz się tym, kim zawsze chciałaś być. Czujesz, że to jesteś ty – prawdziwa, autentyczna. Rozglądasz się wokół siebie i widzisz, jak długą drogę przeszłaś. Ile na tej drodze się nauczyłaś, dowiedziałaś. Ile było momentów „AHA” i „WOW”, ale też chwile zwątpienia, wątpliwości i lęków. Ilu ludzi odeszło po drodze, bo przestało was łączyć to, co kiedyś was spajało – „wspólny wróg”, czyli obgadywanie innych, narzekanie, użalanie się nad sobą. Życie przyniosło nowych ludzi – takich, którym „chce się chcieć”. Takich, którzy dzień po dniu sami budują swoją rzeczywistość z miejsca spokoju i radości, a nie gniewu, roszczeń czy poczucia bezsilności.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Wszystko się zmienia, płynie, przeistacza. Nie ma nic stałego ani pewnego. To samo życie. A jednak – my jesteśmy. Z pracą i bez pracy, w związkach i w samotności, w zdrowiu i w chorobie, w deszczu i w słońcu. Jesteśmy czymś o wiele większym niż to, co posiadamy, co umiemy, co przeżyliśmy czy na co czekamy.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Chcemy kochać – wszyscy tego pragniemy – ale bardzo boimy się oceny, krytyki i odrzucenia: przez pryzmat naszych historii, zranień z dzieciństwa i doświadczeń dorosłego życia. To sprawia, że zamiast otwierać się na świat i ludzi, zamykamy się, bronimy. Tworzymy „własne ciasne korytarze”, przez których szczeliny prawie nie przenika światło nadziei, wiary i miłości. Światło wiary w to, że życie dzieje się dla nas, a nie przeciwko nam.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Jesteś książkami, które czytasz. Jesteś filmami, które oglądasz. Jesteś muzyką, której słuchasz. Jesteś ludźmi, z którymi spędzasz czas. Jesteś rozmowami, w które się angażujesz. Trudno się nie zgodzić z tymi stwierdzeniami. Jeszcze trudniej uświadomić sobie ich istotę w naszej codzienności. Dlatego tak ważne jest, aby wybierać świadomie, czym karmimy swój umysł i całe swoje wnętrze.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Miejsce mocy to wszystko, co mogę zrobić dla siebie, by prawdziwie wypocząć, zregenerować siły, naładować baterie. To miejsca i działania magiczne, bo magicznie przywracają nas do ogólnego dobrostanu, a nie wymagają wielkich nakładów pieniędzy, czasu ani organizacji. Tak trudno nam w dzisiejszym świecie prawdziwie odpocząć – ciagle jesteśmy atakowani milionem rozmaitych bodźców. Dlatego poznaj swoje miejsca mocy i korzystaj z nich tak często, jak możesz i potrzebujesz. Tylko ty wiesz, co cię ładuje i koi.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Przedtem potrzebowałam sztywnych ram, zasad, których chciałam się trzymać, przyzwyczajona do nich przez lata pracy w korporacji. Tu się nie myśli – tu się wykonuje polecenia i zadania, na każdym szczeblu. A przyszedł czas, że chciałam, mogłam, a może nawet potrafiłam dać sobie ten luz, wiatr w żagle, skrzydła do lotu. Nazwij to, jak chcesz. Za tym szła radość, lekkość, łatwość, energia, zmysłowość, subtelność , wrażliwość, uśmiech.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Na jednym z warsztatów dla kobiet poproszono mnie, bym nazwała swoje życie tytułem filmu. Bez zastanowienia odpowiedziałam: „Pożegnanie z Afryką”. Prowadząca zapytała: – Była pani w Afryce? – Nie. – To dlaczego ten tytuł? – Nie wiem. – I dopiero wiele lat później, w Indiach, zrozumiałam. Siedząc na słonecznej werandzie, przy biurku sprowadzonym specjalnie dla mnie, pisząc codziennie wiersze i pamiętnik, poczułam się jak bohaterka „Pożegnania z Afryką” – Karen Blixen. To był mój moment „AHA” i „WOW”.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Asana, która sprawia nam najwięcej trudności, której najbardziej nie lubimy, jest właśnie naszą lekcją – lekcją na jogę i na życie. Jest sposobem na przejście przez trudne doświadczenia w sterylnych warunkach – tego, co w życiu wydaje się nierealne i niemożliwe do zrealizowania.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Przeszłość to już historia. Im więcej czasu mija, tym bardziej – przez nasze emocjonalne zabarwienie – staje się opowieścią jak z bajek tysiąca i jednej nocy, a nie faktem. Przyszłość, zależnie od nastawienia, bywa naszą zmorą – przepełnioną strachem i niepewnością. Może też być wypełniona marzeniami , a czasem mrzonkami o innym, lepszym życiu – gdzieś tam, z kimś innym, w innej pracy, fryzurze.

A życie, prawdziwe i żywe, jest tu. W tej chwili. Tylko w bieżącej chwili udaje się nam je dotknąć, poczuć, posmakować, docenić. Łap te chwile, bo to one nadają sens życiu.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Pamiętam, jak po miesiącu systematycznych zajęć moja nauczycielka jogi zapytała: „Co zmieniło się w twoim życiu?”. I wtedy dotarło do mnie, że najważniejszą zmianą był dystans. Dawniej każda stresująca sytuacja pochłaniała mnie całkowicie – ciałem i umysłem. Noszona w sobie potrafiła ciążyć przez dni, a nawet tygodnie. A teraz? Coś się wydarzyło jednego dnia, a następnego ranka temat właściwie tracił znaczenie. To była wielka ulga i prawdziwe zwycięstwo. Najbardziej przyczyniły się do tego dwa elementy, dwie nieodłączne części jogi: oddech i medytacja.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment

Książka

Fragment książki

Ciało ma pamięć. Podpowiada ci, czego naprawdę potrzebujesz w danym momencie. Aby je usłyszeć, potrzebujesz czasu i systematyczności. Dzień po dniu wprowadzasz małe kroki, które stają się nowymi nawykami. Aż w końcu – stają się twoją codziennością. Codziennie jesteś warta miłości. Codziennie jesteś inna. I tylko ty możesz wiedzieć najlepiej, czego naprawdę ci potrzeba.

Beata Książek, "Wyspy spokoju, czyli jak pięknie być sobą", fragment