Książka
Fragment książki
Clarc, patrząc na dziewczynę, otworzył przed nią swoje inne „ja”. – Niestety przyszedł moment, którego się obawiałem. Czasu pożegnań… nie lubię – powiedział cicho. Ataner, by złagodzić tę smutną chwilę, odpowiedziała łagodnie: – Niestety tak już jest w życiu – wszystko, co dobre, kończy się za szybko. Ale może… może to nie koniec, tylko początek czegoś nowego. Początek przyjaźni, które przecież potrafią być trwałe i piękne. Dziękuję ci za wszystko, co dla mnie zrobiłeś. Jesteś prawdziwym przyjacielem.
Roman Kwiatkowski, "Rozrzucone kwiaty. Część 3", fragment