Książka
Fragment książki
Wieczorem Dorota robi kilka ćwiczeń na materacu. Wciąga mnie do wspólnego rozciągania. W śmiechu, jękach i naciąganych ścięgnach na chwilę znika szpital. Zostaje tylko ciało. I oddech. I te parę minut, które przypominają, że żyjemy.
Agnieszka Mikuła, "Pamiętnik schizofreniczki", fragment