Ładowanie

Słowa

Zamknij

Książka

Fragment książki

W obliczu śmierci kluczowe jest dbanie o  siebie. Zatroszcz się o swoje ciało i umysł, zarówno pod względem fizycznym, jak i emocjonalnym. Praktykuj zdrowe nawyki, medytuj, odżywiaj się dobrze, a także pozwól sobie na odpoczynek. Warto również korzystać z terapii, aby przetworzyć emocje związane z umieraniem. Twoje samopoczucie ma wpływ na to, jak przeżyjesz ostatnie chwile.

Ilona Lis, Agnieszka Leszczyńska, "Oblicza śmierci", fragment

Książka

Fragment książki

Trzeba pamiętać, że umierający otoczony jest jedną wielką stratą – traci wszystko, co było jego dotychczasowym światem: najbliższych, dom, pracę, pasje i ciało. Naturalne więc, że ogarniają go negatywne emocje – ogromny żal, gniew, rozgoryczenie i przerażający lęk przed nieznanym.

Ilona Lis, Agnieszka Leszczyńska, "Oblicza śmierci", fragment

Książka

Fragment książki

Pozwolenie sobie na odczuwanie emocji to nie tylko akceptacja bólu, lecz także otwarcie się na nowe możliwości. Kiedy zaczynamy akceptować nasze uczucia, zaczynamy również dostrzegać, że życie toczy się dalej. To nie oznacza, że zapominamy o zmarłym, ale że uczymy się żyć z tą stratą.

Ilona Lis, Agnieszka Leszczyńska, "Oblicza śmierci", fragment

Książka

Fragment książki

Co się z nami stanie, gdy zamkniemy oczy? Czy istnieje coś po tym życiu, co pozwoli nam doświadczyć radości w towarzystwie bliskich? A może nasza dusza przekształci się w coś zupełnie innego i wyruszy w kolejną przygodę, pełną wyzwań i lekcji do nauczenia?

Ilona Lis, Agnieszka Leszczyńska, "Oblicza śmierci", fragment

Książka

Fragment książki

Rośliny w wymiarze „magicznym” towarzyszą ludziom od zarania dziejów. Wiele z nich symbolicznie wiązano z ważnymi, radosnymi wydarzeniami w życiu człowieka, jak chrzest, komunia czy ślub, ale także z tematyką tanatologiczną. Sadzono je przy grobach, palono i okadzano zmarłych dymem lub trzymano w domach jako ochronę przed wszelkim złem.

Ilona Lis, Agnieszka Leszczyńska, "Oblicza śmierci", fragment

Książka

Fragment książki

Kiedy słyszę pytanie: „Jak zaakceptować śmierć?”, od razu przypomina mi się nawiązująca do tego zagadnienia tybetańska historia, którą chciałabym częściowo i pokrótce opisać. Synek pewnej kobiety, wkrótce po pierwszych urodzinach, zachorował i zmarł. Zdruzgotana matka biegała z jego ciałkiem po mieście, szukając pomocy w  przywróceniu dziecka do życia. Niestety, nikt nie potrafił pomóc, ale ktoś w końcu powiedział, że takiego cudu może dokonać tylko Budda. Kobieta czym prędzej udała się do niego i powiedziała o tym, co ją spotkało. Budda odpowiedział, że jest tylko jeden sposób – musi przynieść jedno ziarno sezamu z domu, w którym nikt nie umarł. Szczęśliwa kobieta pobiegła do miasta i pukała od drzwi do drzwi… Kiedy obeszła już wszystkie domostwa bez rezultatu, zrozumiała, że nie da się spełnić tego warunku, więc wzięła synka na cmentarz i pożegnała go po raz ostatni...

Ilona Lis, Agnieszka Leszczyńska, "Oblicza śmierci", fragment

Książka

Fragment książki

Niektórzy ludzie potrafią kontrolować swoje sny i w stanie świadomego śnienia (każdy może się tego nauczyć, polecamy) mogą spotkać się ze zmarłymi. Te doznania bywają szczególnie intensywne i emocjonalne, a osoby mające takie doświadczenia często wskazują na uczucie głębokiej więzi ze zmarłym.

Ilona Lis, Agnieszka Leszczyńska, "Oblicza śmierci", fragment

Książka

Fragment książki

Niezałatwione sprawy – to brzemię, które potrafi przytłoczyć duszę i sprawić, że serce bije w szaleńczym tempie. Wyobraź sobie, że stoisz na progu końca swojego życia, a przed tobą rozpościera się morze niezrealizowanych marzeń, niewypowiedzianych słów i relacji, które pozostały w zawieszeniu. Strach przed tym, że nie zdążysz zrealizować wszystkich życiowych celów, jest jak mroczny cień, który towarzyszy ci na każdym kroku, przypominając o wszystkich chwilach, które mogły być inne, lepsze, pełniejsze.

Ilona Lis, Agnieszka Leszczyńska, "Oblicza śmierci", fragment

Książka

Fragment książki

W umysłach ludzi rodzi się pytanie budzące głębokie przerażenie – co tak naprawdę czeka nas po śmierci? To lęk przed nieznanym, które zdaje się czaić tuż za rogiem, gotowe zaskoczyć nas w najmniej oczekiwanym momencie.

Ilona Lis, Agnieszka Leszczyńska, "Oblicza śmierci", fragment