Książka
Fragment książki
Babcia Maria:
Natalia, czy chciałabyś pojechać do Ukrainy?
Natalia:
Tak, chciałabym odwiedzić babcię Olenę.
Maria Maknia, "Natalia, dziewczynka z Ukrainy", fragment
Fragment książki
Babcia Maria:
Natalia, czy chciałabyś pojechać do Ukrainy?
Natalia:
Tak, chciałabym odwiedzić babcię Olenę.
Maria Maknia, "Natalia, dziewczynka z Ukrainy", fragment
Fragment książki
Babcia Maria:
O czym była piosenka , którą śpiewałaś po ukraińsku?
Natalia:
Kap! Kap! Z nieba leci woda
Kap! Kap! Weź parasol, weź
Kap! Kap! Jesienna pogoda Ciesz się, ciesz!
Pierwsza kropelka
Druga kropelka
Trzecia kropelka
Chyba idzie deszcz!
Maria Maknia, "Natalia, dziewczynka z Ukrainy", fragment
Fragment książki
Babcia Maria:
Natalia, czy pomagałaś z braciszkiem babci Olenie?
Natalia:
Tak.
Babcia Maria:
Co robiliście?
Natalia: Zamiataliśmy podwórko i grabiliśmy liście.
Maria Maknia, "Natalia, dziewczynka z Ukrainy", fragment
Fragment książki
Babcia Maria:
Natalia, czy miałaś ulubioną koleżankę?
Natalia:
Tak miałam. Do ogrodu przychodziła Liza. Liza miała dwa psy. Chodziłyśmy razem do sklepu. Fajna koleżanka. Liza chodziła do tej samej szkoły. W Ukrainie był sklep ATB.
Maria Maknia, "Natalia, dziewczynka z Ukrainy", fragment
Fragment książki
Natalia:
Wszystko było dobrze, dopóki nie zaczęła się wojna. Przed wojną chodziłam do przedszkola. W przedszkolu było dużo zabawek.
Babcia Maria:
Czy pamiętasz, jak rozpoczął się rok szkolny?
Natalia:
Uczniowie pierwszej klasy dostali balony i puściliśmy je do nieba. Z okazji pójścia do pierwszej klasy mama kupiła tort. W Ukrainie chodziłam do pierwszej, drugiej i trzeciej klasy.
Maria Maknia, "Natalia, dziewczynka z Ukrainy", fragment
Fragment książki
Babcia Maria:
Natalia, gdzie mieszkałaś w Ukrainie?
Natalia:
Mieszkałam w Melitopolu. Dom był fajny. Bawiliśmy się w ogródku. Dom był duży. Składał się z trzech pokoi, kuchni i łazienki. Prosto z domu wychodziliśmy na podwórko. Jeździliśmy na rowerze z bratem Władziem. W ogrodzie rosły drzewa.
Maria Maknia, "Natalia, dziewczynka z Ukrainy", fragment