Książka
Fragment książki
Była mistrzynią i gdyby seks był dyscypliną olimpijską, zdobyłaby złote medale w wieloboju i w poszczególnych konkurencjach. Zakończyła w pozycji na kowbojkę, całkowicie nade mną dominując. Cały kolejny dzień spędziłem z Monique, a materac w klaustrofobicznym pomieszczeniu był miejscem, na którym kontynuowaliśmy zacieśnianie polsko–francuskich stosunków bilateralnych, na wzór tych międzypaństwowych, w których ktoś kogoś zawsze stara się wydymać. Jednak nasze stosunki można było uznać za partnerskie, choć muszę się przyznać, że niewielka przewaga była po stronie Mony, może z małymi wyjątkami, gdy po francusku wypowiadała krótkie zdania: – Tu es magnifique. Ne finis pas encore. Encore…
Włodzimierz Malczewski, Adam Mos, "Nasz Bliski Wschód. Spowiedź agenta polskiego wywiadu", fragment