Książka
Fragment książki
Co krok – dusza błądząca
Co krok – zakopane rozłożone zwłoki
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Co krok – dusza błądząca
Co krok – zakopane rozłożone zwłoki
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Zgubiłem się
W wielkim sklepie
Obietnic Uczuć Iluzji
Ojcze podaj rękę
Wyciągnij z otchłani
I wydrąż szlak w ciemnym lesie
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Wierzący Bracia i Siostry
Słuchają słowa Twego Bożego
A myślami są przy niedzielnym obiedzie
Lub w wieczornych objęciach kochanka
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
To czemu Pani z Teleekspresu mówi
Że wszystko jest ok jak nie jest
I sam o tym wiesz Boże
I sam zezwalasz na to z góry
A telewizor nadal opowiada fikcje
I przenosi mnie w biblijny świat
Oddziela dobro od zła
I biegnę po łące śród czerwonych maków
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Nawet jeśli zostanę sam
Nie znajdę drogi w ciemnościach
Egipskich nie pójdę za Twym światłem
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Zagubiliśmy się w kosmosie znaczeń
I symboli w kosmosie toposów
Romantycznych oczekiwaniach społeczeństwa
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Kiedy ziemia się rozstąpi
Kiedy niebo się rozburzy
Wpadnę w otchłań ciemności
I umrę sam w samotności
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Może to nie ze mną jest problem a z innymi?
Może da się naprawić popsute już rzeczy?
Przynajmniej je odnowić?
Może da się zaufać marzyć chcieć
I wyciągnąć do innych rękę mówiąc:
„Pokój Wam wszystkim”?
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Za niewinność cierpię i za dobroć serca
Diabelska dusza z tego korzysta
Cieszy się z cudzego nieszczęścia
A Ty na to zezwalasz i patrzysz
Jak sadysta wyciskasz ostatek
Atomów energii mej duszy
Porzucisz mnie na pastwę losu
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Aniołowie dmą w trąbki
Przeżywamy jedenastą plagę
Ale w naszych czasach nie ma Mojżesza
Nikt nas nie wyprowadzi tylko my sami
W proch się znów obrócimy
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Trzeciego dnia wierzę połowicznie
Aby móc oskarżyć kogoś za swe czyny
Za sadystyczną złość czekając na cud
Który w moim życiu już nie nadejdzie
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Pozwoliłeś spaść mi z klifu
Rozpadłem się na tysiąc myśli
Milion pełzających komórek
Zasnąłem
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Zakładam więc koronę
Cierniową krwawią me oczy
Spoglądam nimi na innych
Ale oni w oczy mi już nie patrzą
Zobaczyliby tylko wypróżnione ciało
Puste kości ze spróchniałą duszą
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Spowiadam się przed samym sobą
Z błędów mojego życia
Moja wina moja wina
Wyłącznie moja bardzo wielka wina
Dlatego błagam wszystkich o przebaczenie
Aby zakończyć żywot z pokojem w sercu
I ze spokojem w duszy
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Lecę samolotem
Między ziemią a niebem
Piekło Niebo Niebo Piekło
Raj może raj
Piekło gorące
Czeka
Skwarzy moją duszę
W Niebie szykują mi łoże
Ale czy nie będzie za łatwo?
Po ciężkim życiu
Piekło Niebo Niebo Piekło
Nie zostałem Ci wierny jak Hiob
W trudnych chwilach
Ale teraz żałuję
Proszę o pokutę
I przebaczenie
Grzechów mych błędów mych
Soli nasypanej na rany
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Nawet jeśli zostanę sam
Nie znajdę drogi w ciemnościach
Egipskich nie pójdę za Twym światłem
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Zabierasz mi wiarę na tęczę po burzy
Że świat znów będzie jasny
Jak jej sukienka tego dnia
Gdy ją poznałem
Lecz tę sukienkę szybko poplamiły
Gorzkie łzy cierpienia i niepewności
I mi ją zabrałeś
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
W ciszy słyszę rzężenie mego smutku
Bo zabrałeś mi wszystko co najcenniejsze
I wchodząc ciągle na Golgotę patrzę
W niebiańskie dusze lecz nie dostrzegam Ciebie
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Codzienność stała się Tartarem
Zostawiłeś nas już czekamy
Dwa tysiąclecia na nowy znak na nowego syna
Ale brak od Ciebie odzewu
W Częstochowie Maryja cierpi coraz bardziej
Wkrótce szrama serca dosięgnie
A wtedy podobno skończą się
Cierpienia smutki i żale
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Wieczne cierpienie racz oszczędzić nam
Niech serce weseli się wtórnie
Niech róża zakwitnie na urnie
Niech anielskie harfy rozbrzmiewają
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment
Fragment książki
Korytem Wisły od dawna płynie już krew
Nad Balatonem mnożą się żaby
W Lesie Bielańskim tną komary
Nad gnojem latają muchy
Szalona krowa opanowała kraj
Na twarzach pryszcze i wrzody ale za co
W Tatrach silny pada grad
Puszczę Białowieską zżera szarańcza
A znad Bałtyku nadchodzą ciemne chmury
Krystian Klekot, "Księgi Hiobowe", fragment