Książka
Fragment książki
Sam zauważyłem wtedy, że angażuję się mocno w swoje wywody, choć mówiłem spokojnie, często kpiłem. Ale pani terapeutka również spostrzegła duże zaangażowanie i stwierdziła że “grzmię”, i czuję dużą potrzebę podzielenia się swoimi przeżyciami. A ja zaraz po tym skojarzyłem, że ja nigdy z nikim wcześniej o tym nie rozmawiałem, bo przecież dla wszystkich jestem winny, i każda próba podzielenia się tym była fiaskiem.
Patryk Hutyra, "Bardzo zły człowiek", fragment