Ładowanie

Słowa

Zamknij

Książka

Fragment książki:

Hipotezę moją nazwałem „Na chłopski rozum”, dlatego starałem się w niej nie fantazjować, jak czyni to wielu naukowców, wymyślając coraz to nowe i egzotyczne, a wręcz magiczne rzeczy. Skupiłem się na tym, co jest już znane nauce. Jak wspomniałem na samym wstępie, osobiście niewiele rozumiem z matematyki oprócz podstawowego dodawania, odejmowania, mnożenia i dzielenia, które są przydatne w życiu codziennym, jeśli chodzi na przykład o budżet rodzinny. Pewnego razu, gdy sprawiłem sobie po raz pierwszy laptop, wszedłem na strony internetowe z nadzieją dopatrzenia się tajemnicy istnienia Wszechświata. Jako ateista szukałem takiego wytłumaczenia. Niestety, wszystko opisywała matematyka, której nie rozumiałem. Czytałem teksty wielokrotnie, starając się wychwycić tylko same fakty. Zacząłem się również zastanawiać, czy byłoby możliwe opisać wszystko prostymi słowami, i to bez użycia matematyki. Pewne rzeczy były jednak sprzeczne ze sobą w moim przekonaniu. Już od bardzo dawna zakładałem, że energia występuje w formie dodatnich oraz ujemnych ładunków elementarnych, które są materią oraz antymaterią budującą cały Wszechświat. Dodatkowe cząstki czy wymiary przestrzeni i inne takie ciekawostki uważałem od początku za mizerne próby wytłumaczenia niezrozumiałego. Problem tkwił jednak w anihilacji. Dlaczego jeszcze wszystko nie wybuchło? Postanowiłem przyjrzeć się tym ładunkom dokładniej. Zastanawiałem się, czy energia ukryła swoje najgłębsze tajemnice przed nami i nigdy nie uda mi się ich odgadnąć, czy może jednak zostawiła jakieś niezauważalne wskazówki. I rzeczywiście dostrzegłem takie wskazówki! Każdy może je dostrzec. Wystarczy tylko dobrze się przyjrzeć i pomyśleć. Energia zawsze zostawia ślady swojej bytności i trzeba tylko prawidłowo je odczytać. Dotyczy to pojedynczych ładunków lub kwarków czy czarnych dziur i innych obiektów oraz samej czasoprzestrzeni.

Bodo Hobbyquantenmechaniker, „Moja teoria wszystkiego. Na chłopski rozum”

Książka

Recenzja:

Przedstawiona w książce teoria wszechświata na zasadzie mechaniki kwantowej tylko z początku mnie przerażała. Myślałam sobie: przecież nic z tego nie zrozumiem, dlaczego w ogóle sięgnęłam po tę pozycję? Niczego nie pojmę. Pocieszała mnie myśl, że wszystko miało być przedstawione „na chłopski rozum". Z logicznym myśleniem nie mam problemów, więc dawało mi to nadzieję. I rzeczywiście „Moja teoria wszystkiego" jest zbiorem prostych wyjaśnień, dotyczących nieprostych dziedzin nauki. Daje pole do popisu wyobraźni, razem z autorem zastanawiamy się nad prawdziwością niektórych teorii, dociekamy prawdy, czasami wysnuwamy własne wnioski.

https://sztukater.pl/ksiazki/item/24701-moja-teoria-wszystkiego-na-chlopski-rozum.html

Ta strona używa plików cookies.
Dowiedz się więcej o polityce plików cookies klikając tutaj