Ładowanie

Słowa

Zamknij

Książka

Recenzja:

Bądź sobą - szukaj własnej drogi. Tak brzmią pierwsze słowa tej niezwykłej książki, a zarazem cytatu z Janusza Korczaka. Trudniej o bardziej precyzyjną wskazówkę pedagogiczną. Jej prostota poraża, a bezpośredniość zmusza do refleksji - czy ja tak potrafię? Czy umiem stanąć przed uczniami i niczego nie udawać? Dzielić się swoimi doświadczeniami i dawać świadectwo własnym życiem? Anna Konarzewska, autorka książki Być (nie)zwykłym wychowawcą niewątpliwie jest właśnie takim nauczycielem - mistrzem. Poznałam Anię dopiero niedawno. Spotkałyśmy się na Hop! Zmianie! w Elblągu i po raz pierwszy rozmawiałyśmy ze sobą na żywo. Nasze spotkanie było niezwykłe - dwie właściwie obce sobie osoby uściskały się serdecznie, rozpromienione uśmiechami i zaczęły pogawędkę, jakby znały się od zawsze. Tak postrzegam Anię - otwartą, serdeczną, radosną. Niczego nie udającą. Prawdziwą. Zanim się poznałyśmy, podczytywałam bloga Być nauczycielem, na którego trafiłam przy okazji jakichś poszukiwań materiałów na lekcje. Od razu zauważyłam, że jest on inny niż wszystkie publikacje w internecie, na jakie się napatoczyłam. Przedstawione tam pomysły były bardzo dopracowane, oparte na wielu ciekawych materiałach i pomocach. Zainteresowało mnie to. Im dłużej przyglądałam się pracy Ani, tym bardziej fascynowała mnie jako nauczyciel. Skąd ona bierze te pomysły? Gdzie odnajduje materiały? Opisy jej zajęć obfitują we fragmenty ciekawych tekstów, w linki do niesamowitych filmów, odnośniki do dzieł sztuki. Nie ma tu rutyny. Jest ciągłe poszukiwanie nowych rozwiązań, kontekstów, refleksja nad tym, jak dotrzeć do młodego człowieka. Do publikacji Być (nie)zwykłym wychowawcą dotarłam (jak to ja) z poślizgiem. W Elblągu byłam tak zakręcona i przejęta, że jakoś mi umknął fakt przytargania przez Anię dwóch wielkich siat książek (ach, ta spostrzegawczość!). W końcu jednak dotarłam do kolejnego wydania. Książka zachwyciła mnie totalnie. Dlaczego? Oto kilka powodów. Podobieństwa i różnice. Chyba pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy, jest fakt, że bardzo podobnie myślimy z Anią o roli wychowawcy. Autorka książki wchodzi jednak w to zagadnienie dużo głębiej niż ja. Zawsze byłam bardziej przedmiotowcem i instruktorem niż wychowawcą. To ostatnie wychodziło mi jakoś przy okazji, bez zagłębiania się w temat. Ania już na pierwszych stronach książki uświadomiła mi, dlaczego to przy okazji działało. Po prostu - bycie sobą. Nie udawanie. Bezpośredniość w relacjach, bez zbędnego patosu, ale też z wyczuciem dystansu.

Kiedy 20 lat temu zaczynałam pracę, nie miałam pojęcia o roli wychowawcy. Nikt mi nigdy nie powiedział, na czym to polega, nie pokazał drogi. Weszłam do szkoły prosto z uczelni i...dostałam wychowawstwo ludzi młodszych ode mnie o 9 lat. Wszystko, co miałam to intuicja i uczenie się na błędach. Ania stworzyła książkę, która jest niezwykłym przewodnikiem dla niedoświadczonego wychowawcy (żeby nie było - doświadczonemu też się przyda). W krótkich artykułach zawarła bezcenną wiedzę praktyka, człowieka, który wie, jak dotrzeć do nastolatków. Możemy przeczytać tu m.in. rady, jak budować autorytet, na co zwrócić uwagę w relacjach z uczniami, czego unikać. I znów. Opisy autorki potwierdziły moją intuicję. Kiedy patrzę na różnych nauczycieli, widzę, jak bardzo taka wiedza jest im potrzebna. W artykułach znajdziecie też dwie rzeczy, z którymi my, pedagodzy mamy odwieczny problem. Po pierwsze (Nie)zwykły Wychowawca pisze o tym, jak w prosty sposób można motywować ucznia, jak budować jego poczucie wartości. Cenne jest to, że opisane sposoby można właściwie zastosować zawsze i na każdym przedmiocie. Jedyne, czego wymagają, to naszej otwartości i chęci do zbudowania relacji. Po drugie przedstawia gotową instrukcję na zebranie z rodzicami. Co ważne, pisze, czego trzeba bezwzględnie unikać. W artykułach autorka zamieszcza także adresy do konkretnych stron na blogu, dzięki czemu daje czytelnikowi dostęp do dodatkowych materiałów.

Jak to mawia mój kolega po fachu, godzina wychowawcza to takie nie wiadomo co i nie wiadomo po co. I rzeczywiście, wielu nauczycieli traktuje ją jak dopust boży. No bo co ja mam niby robić z tymi uczniami przez 45 minut? Niby czego uczyć? Przedmiot to przedmiot. Jakiś konkret. A toto? Ania tymczasem pokazuje, jak ważna jest ta godzina do dyspozycji wychowawcy. Teoretycznie podejmowane przez autorkę tematy nie są jakieś odkrywcze i można je znaleźć w pierwszym lepszym skrypcie z konspektami, ale sposób ich ujęcia już taki oczywisty nie jest. Od razu widać, że Ania pracuje ze swoimi uczniami warsztatowo, metodami typowymi bardziej dla instruktora niż nauczyciela. Tu nie ma podawania gotowych rozwiązań, moralizowania, pogadanek (obrzydliwe słowo, no nie?). Jest problem, który stawia się przed młodym człowiekiem i takie sterowanie procesem, aby wyciągnął własne wnioski, uruchomił refleksje, zbuntował się. Bardzo mi się podoba to, że ani blog ani książka nie mają formy gotowych scenariuszy, zaplanowanych od A do Z na 45 minut. Jest to raczej zbiór propozycji, materiałów, technik, które każdy może dostosować do swoich uczniów. Możemy więc wybierać w wielu ćwiczeniach, zrobić wszystkie albo żadnego. Przebiec po temacie od do albo podążyć za uczniami, za ich potrzebami.

Materiały. O tym już pisałam przy okazji bloga. Ania to magik, jeśli chodzi o wyciąganie z przestrzeni internetu materiałów wizualnych. Niezwykle miłym zaskoczeniem było dla mnie to, że część z tych materiałów znalazło się w książce w formie kolorowych ilustracji. Są wizualną inspiracją do poszukiwań i korzystania z zasobów internetu, do których odsyła autorka. I to jest kolejna zaleta tej publikacji. Mnóstwo w niej odnośników do filmów, zdjęć, stron, portali. Można powiedzieć, że książka istnieje w dwóch przestrzeniach - realnej i wirtualnej. Pisząc o materiałach, nie można nie wspomnieć o niezwykłych myślografikach, których rysnotki uzupełniają materiał merytoryczny. W publikację wzbogacili swoimi rysunkami Sylwia Oszczyk, Mateusz Łysek, Vitia Hoffmann czy Magdalena Buda (nie wiem, czy wymieniłam wszystkich - jeśli nie, uzupełnię).

Książka Być (nie)zwykłym wychowawcą, choć już dawno przeczytana, nie trafi na półkę. Będzie mi towarzyszyła w codziennej pracy, inspirowała, podpowiadała, gdy zabraknie czasu na własne pomysły. Czekam niecierpliwie na kolejne pomysły niezwykłej nauczycielki, wychowawcy i człowieka - Anny Konarzewskiej.

Monika Rokicka; https://uczeiinspiruje.blogspot.com/2019/07/w-slad-za-korczakiem.html

Autor

Lekcje, które prowadzi pani Ania są bardzo ciekawe i inspirujące. Poruszamy wiele istotnych problemów, uczymy się przy tym krytycznego myślenia. A wprowadzanie ciekawych etiud filmowych, pobudza nas do zaangażowania w lekcję.

Antek, uczeń

Autor

Pani Ania Konarzewska jest przykładem osoby, która kocha swój zawód. Jest nie tylko dobrym nauczycielem, ale również wychowawcą. Podchodzi do każdego ucznia indywidualnie i potrafi zmotywować do działania. Jest jedynym nauczycielem, jakiego obdarzyłem tak ogromnym zaufaniem.

Michał, uczeń

Autor

Pełna charyzmy, werwy do pracy, pomocna, przede wszystkim wyrozumiała, mogłabym wymieniać i wymieniać. Pani Ania to wychowawca, na którego czeka się w swoim życiu. To autorytet dla całej klasy, jak i zapewne dla wielu osób, które ją spotkało. Uwielbiam jej dystans do świata i sposób, w jaki przekazuje nam wiele wartości podczas godzin wychowawczych.

Natalia, uczennica

Książka

Lekcja wychowawcza od lat spędza sen z oczu wielu nauczycielom, nie tylko tym, którzy dopiero co skończyli studia. Niestety mało czasu przeznaczone jest w trakcie ich trwania na kształtowanie umiejętności miękkich, tak bardzo potrzebnych we współczesnym życiu. Opracowane przez panią Annę Konarzewską scenariusze lekcji, przeznaczone dla młodzieży, reprezentują niezwykłą pomysłowość zaciekawienia tematami społecznymi. Wykorzystanie metody pedagogiki zabawy, dramy oraz techniki pracy z filmem jest niezwykle atrakcyjne i dociera do emocji młodego człowieka z większą siłą. Pomysły pani Anny są łatwe do zastosowania, nie wymagają specjalnych nakładów finansowych i wykorzystują materiały dostępne ma rynku, czy sieci internetowych. Karty dialogowe, wspaniały materiał dydaktyczny można zastąpić wyciętymi z gazet materiałami lub poprosić o współpracę nauczyciela plastyki w ich tworzeniu. Podsumowując- scenariusze do lekcji wychowawczych cechują: kreatywność, nakierowanie na myślenie krytyczne i autorefleksja. To materiał, na który czeka z pewnością duża ilość wychowawców.

Anna Sowińska, konsultant edukacji daltońskiej, Łódź

Książka

Jeśli chcesz być dobrym nauczycielem, mogę dać Ci jedną radę - bądź przyjacielem swojego ucznia. Czego potrzebujesz? Empatii, życzliwości i pasji. Inne sprawy staną się wówczas dużo prostsze. Książka Anny Konarzewskiej jest właśnie o tym, że można zbudować głęboką więź - jedyną i niepowtarzalną relację, i na całe życie - nauczyciela z uczniem. Jak to zrobić? W tej książce znajdziecie odpowiedź!

dr Agnieszka Tomasik, koordynatorka Gdańskiego Projektu Edukacyjnego „Kreatywna Pedagogika”, Gdańsk

Książka

Książka Być (nie)zwykłym wychowawcą jest odpowiedzią na potrzeby tych nauczycieli, którzy czują chęć odświeżenia swojego warsztatu oraz tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z zawodem. Inspirujące pomysły, nowoczesne metody i narzędzia, kreatywne scenariusze lekcji tworzą niepowtarzalne i praktyczne kompendium, które polecam każdemu twórczemu nauczycielowi. To książka, która pozwala lepiej i skuteczniej uczyć, a uczniom łatwiej przyswajać wiedzę.

Violetta Kalka – polonistka, coach i trener, Toruń

Książka

Recenzja:

Nie jest łatwo być nauczycielem z autorytetem i także uczyć/rozmawiać z dziećmi o sprawach ważnych. Nie jest łatwo również rozmawiać z rodzicem dziecka, którego jest się wychowawcą! O tych wszystkich problemach autorka książki Być (nie)zwykłym wychowawcą stara się w punktach opowiedzieć i nakierować na odpowiednią drogę edukacyjną chętnych, którzy chcą skorzystać z jej pomysłów. Główna część książki Być (nie)zwykłym wychowawcą to właśnie pomysły na scenariusze zajęć. Są to lekcje oparte na typowych tematach, które poruszane są w szkołach podstawowych ale i ponadpodstawowych. Warto podejmować różne tematy z młodzieżą i starać się rozróżniać ich wagę. Nie ma potrzeby trzymać się ściśle tylko własnych pomysłów ale należałoby zdaniem autorki wsłuchać się w potrzeby młodych . Anna Konarzewska dzięki swojemu 15 letniemu stażowi pracy, potrafi w sposób ciekawy opowiedzieć o propozycjach tematów, dlatego też zdecydowanie scenariusze mogą zostać wykorzystane w sposób bardzo owocny. Autorka książki Być (nie)zwykłym wychowawcą. Scenariusze lekcji wychowawczych dla uczniów klas starszych szkoły podstawowej oraz szkół ponadpodstawowych dzieli swoją publikację na kilka rozdziałów. W nich stara się kolejno przedstawić swoje poglądy na bycie tytułowym (nie)zwykłym nauczycielem, a następnie przechodzi do propozycji lekcji wychowawczych. Pierwsze kilka propozycji odnosi się do prób integrowania grupy i tutaj autorka prezentuje trzy scenariusze lekcji wychowawczych, które zapewne z niezwykłą łatwością przemawiają do młodzieży. Następnie w sposób bardzo profesjonalny przedstawia piętnaście scenariuszy zajęć, które mają kształcić „kompetencje miękkie”. Tutaj Anna Konarzewska proponuje np. tematy lekcji takie jak: „Jak zachować indywidualizm w grupie?”, „Lubię siebie, lubię ciebie… Czyli o akceptacji i poczuciu własnej wartości”, czy „Jak okazywać życzliwość w relacjach międzyludzkich” . Pozostałe tematy w podobnym tonie autorka stara się dopasować do potrzeb młodzieży, którą rzeczywiście stara się uświadomić w wielu ważnych punktach. Robi to jednak z wyczuciem i głębokim zaangażowaniem. Niektóry tematy z przedstawionych przez nią w książce, można wykorzystać nie tylko na lekcjach wychowawczych, ale również na zajęciach z Etyki. Kolejny rozdział traktuje o „Problemach współczesnego świata” i tutaj również niezwykle ciekawe propozycje zostają przez Annę Konarzewską w ciekawy sposób przedstawione a lekcje ciekawie nazwane. Tutaj spotkamy tematy takie jak np. „Dopalacze są wśród nas! Stop dopalaczom!”, „Wokół nietolerancji i stereotypów” czy „Depresja – cichy wróg nastolatków”. Wszystkie tematy są niezwykle ważne, dlatego też myślę, iż ich dobór jest rzeczywiście idealnie dopasowany do wieku i potrzeb młodzieży starszej. Autorka nie tylko namawia do zaangażowania nauczyciela w poprowadzenie lekcji wychowawczej – korzysta np. z gier, filmów, dostępnej literatury - ale przede wszystkich zmusza do refleksji zarówno młodych jak i samych wychowawców. Z pewnością publikacja autorstwa Anny Konarzewskiej powinna znaleźć się na półce każdego początkującego wychowawcy/nauczyciela, ale także na półce KAŻDEGO nauczyciela, ponieważ inspirować można się zawsze bez względu na wiek i staż pracy i każdym pomysłem!!! Bardzo polecam!!!

https://sztukater.pl/ksiazki/item/28132-byc-niezwyklym-wychowawca.html?fbclid=IwAR3Wqnje1bsNNNHAUfl3J_OUhk-Wf6a8EsK6ZiNbFiHgg25a

Książka

Recenzja:

Nauczycielstwo obecnie to fach niełatwy do wykonywania. Nie od dziś wiadomo, że nie wystarczy być specjalistą w jakiejś dziedzinie, by być dobrym nauczycielem. Wręcz najlepiej wspominamy nie tych pedagogów ze swoich szkolnych lat, którzy mieli dużą wiedzę, ale tych, którzy coś dla nas znaczyli, wpisali się w jakiś sposób w ukształtowanie naszej osobowości. O tym właśnie pisze Anna Konarzewska w „Być (nie)zwykłym wychowawcą”.

Wychowawcą nie jest tylko ten, kto ma oficjalne stanowisko i pobiera dodatek do pensji. Wychowawcą jest każdy, kto pracuje z młodzieżą, uczy i inspiruje.

„Bądź sobą – szukaj własnej drogi. Poznaj siebie, zanim chcesz dzieci poznawać. Zdaj sobie sprawę z tego, do czego sam jesteś zdolny. Ze wszystkich sam jesteś dzieckiem, które musisz poznać, wychować i wykształcić przede wszystkim”. Tym cytatem Anna Konarzewska rozpoczyna swoją publikację, określając te słowa Janusza Korczaka swoim mottem. Anna Konarzewska to nauczycielka języka polskiego, która ze swojego zawodu uczyniła pasję. Zaraża nią i inspiruje innych poprzez swojego bloga „Być nauczycielem…”. Wydana przez nią książka „Być (nie)zwykłym wychowawcą” stanowi zbiór gotowych scenariuszy godziny wychowawczej. Wachlarz podjętych przez autorkę tematów oraz gotowych materiałów zwolni nas z obowiązku myślenia o tym, co dziś przygotować na te zajęcia? Książka podzielona została na pięć części. Na początku mamy oczywiście wstęp, a później artykuły autorki dotyczące szeroko rozumianej pracy z dziećmi i młodzieżą – o tym jak zdobyć szacunek i autorytet u uczniów, jak motywować ich do pracy, na czym polegać powinno działanie wychowawcy. Autorka podkreśla, iż najważniejsze w osiągnięciu sukcesu w pracy z drugim człowiekiem (zwłaszcza młodym), jest umiejętność nawiązania szczerej i zaufanej relacji. Podaje również sposoby, jak można to osiągnąć. Dzieli się z czytelnikiem swoim doświadczeniem. Widać, iż zależy jej, aby czytelnik również osiągnął sukces w swoich działaniach, stara się przekazać swoją wiedzę. Należy jednak pamiętać, że to są właśnie JEJ doświadczenia. Każdy musi mieć na względzie swoją indywidualność, a nie ślepo naśladować wzorce. Anna Konarzewska prezentuje jak na tacy swoje lekcje wychowawcze. Mamy tu już gotowe do przeprowadzenia scenariusze lekcyjne. Pozostały one podzielone tematycznie na trzy następujące części: integracja, kształcenie kompetencji miękkich oraz problemy współczesnego świata. Wielkim plusem tych konspektów jest to, że nie tylko zawierają one pomysły na lekcje, ale tak naprawdę podają one gotowe rozwiązania. Jeśli autorka sugeruje puścić jakiś film, dostajemy do niego link; gdy mowa jest o przeczytaniu fragmentu tekstu, jest on cały dostępny w książce, nie musimy nawet iść do biblioteki. Na ostatnich stronach w formie załączników są nawet gotowe karty myślograficzne do skserowania i rozdawania uczniom lub rodzicom. Książkę można zatem traktować dwojako – zarówno jako źródło inspiracji, jak i bezpośrednim, kreatywnym rozwiązaniu na lekcjach, jeśli nie mieliśmy czasu lub pomysłu przygotować czegoś samodzielnie. Istotne jest również to, jakie tematy porusza w swych scenariuszach Anna Konarzewska. Są one na tyle ogólne, że dotykać będą każdego nastolatka. Jednocześnie skupia się ona na tym, by o problemach młodego pokolenia mówić jego językiem – pomaga sobie filmem, muzyką, treściami medialnymi oraz rozmaitymi grami, kartami. Lekcje nie polegają tylko na formie podawczej, ale jest tutaj dużo pomysłów i metod aktywizujących słuchaczy.

Co jednak stanowi największą siłę tej pozycji, to jej przekaz. Już czas, aby godzina wychowawcza przestała być godziną sprawdzania obecności, liczenia usprawiedliwień, a nawet – wysłuchiwania wykładu na temat tego, co o uczniach mówi się w pokoju nauczycielskim. Godzina wychowawcza powinna mieć priorytet u nauczycieli podczas przygotowań do zajęć. Jeśli nie zdążymy zrealizować programu z przedmiotu, uczeń sam może sobie dany temat zgłębić, doczytać. Może tego również nie zrobić. Finalnie odczuje, że nic nie stracił i poradzi sobie w przyszłości bez tego, jak i wielu omówionych tematów. Jeśli jednak nikt nie przedstawi mu takich pojęć jak SZACUNEK, TOLERANCJA, SAMOAKCEPTACJA, możemy być pewni, że w dorosłym życiu jeszcze długo będzie błądził.

„Być (nie)zwykłym wychowawcą” polecam każdemu nauczycielowi, wychowawcy, pedagogowi. Jest to przystępny podręcznik, pokazujący jak obrać swoją drogę ku wychowywaniu. Przyda się zarówno doświadczonemu nauczycielowi, który poszukuje świeżych pomysłów, jak i młodemu pokoleniu wychowawców, tutorów, które dopiero rozpoczyna swoją przygodę z pracą.

Link: TU

Karolina Orlecka, http://www.kulturatka.pl/2019/07/28/co-to-znaczy-byc-wychowawca-byc-niezwyklym-wychowawca-anny-konarzewskiej-r

Książka

Pani Ania to wspaniały nauczyciel oraz wychowawca. Jest otwarta i sympatyczna. To wzór do naśladowania. Zaraża uczniów swoją pasją. W każdą swoją lekcje wkłada całe serce. Ma bardzo dobry kontakt z młodzieżą. A co najważniejsze potrafi słuchać swoich wychowanków, nie wywyższa się i traktuje wszystkich na równi. Myślę, że właśnie dlatego ma u uczniów bardzo duży autorytet. Tak naprawdę każde słowo świata i tak byłoby za małe, żeby opisać, jak wartościowe są lekcje z panią Anią.

Ania, uczennica

Autor

Pani Ania jest moja nauczycielką od prawie pięciu lat i jeszcze nigdy nie widziałam, żeby nauczyciel prowadził swoje lekcje, zarówno te przedmiotowe jak i godziny wychowawczej, z taką pasją i zaangażowaniem. Trzy lata temu Pani Ania została moja wychowawczynią i przez tez czas nauczyła cała moja klasę wielu życiowych wartości. Godziny wychowawcze są zaplanowane bardzo starannie i ich głównym celem jest wyniesienie przez nas jakiegoś wniosku. Podczas lekcji nie daje uczniom odczuć, że ona jest wyżej, ponieważ jest nauczycielem, wszyscy są na równi i wszyscy mają szansę się wypowiedzieć. Widać, że Pani Konarzewska jest prawdziwym nauczycielem z powołania i bardzo dziękuje jej za te lata spędzone razem.

Julka, uczennica

Książka

Każdy nauczyciel i wychowawca powinien przeczytać tę książkę, aby poznać nasze potrzeby.

Monika, uczennica

Książka

Spotkania z młodzieżą to okazja do budowania relacji, dotykania ważnych tematów, nazywania emocji... Dobry wychowawca powinien być przyjacielem, przewodnikiem, ale i mistrzem. Książka Być (nie)zwykłym wychowawcą jest dowodem na to, że wychowawca ma moc, nie ma tematów tabu, a o sprawach istotnych dla młodego człowieka warto i można rozmawiać w przystępny sposób. Polecam z czego serca.

Magda Drobnik, psycholog, Gdańsk

Książka

Popularność bloga Anny Konarzewskiej dowodzi, że nie tylko uczniowie uznają ją za „Nauczyciela na medal”. Liczba wyświetleń pokazuje zarazem, jak liczna grupa pedagogów ma nieustanną potrzebę doskonalenia się mimo wielu zinstytucjonalizowanych działań podejmowanych w dziedzinie edukacji. Autorka dzieli się na blogu swoimi doświadczeniami i pomysłami na udane lekcje, ale przede wszystkim zaraża swoją pasją, entuzjazmem, idealizmem i - co ważne - nie stawia się w roli nauczyciela nauczycieli, mentora, który posiadł tajemną wiedzę i rząd dusz, tylko kogoś, kto nieustannie poszukuje i pyta siebie i innych „jak być nauczycielem?”. Anna Konarzewska tworzy scenariusze lekcji, zainspirowane współczesnymi trendami w edukacji, stosuje wiele angażujących uwagę i emocje uczniów interaktywnych metod i nowoczesnych form komunikacji. Atrakcyjność projektu nie wyklucza możliwości modyfikowania scenariuszy i dostosowania ich do konkretnej grupy odbiorów. Można sięgnąć po wybrane pomysły, wykorzystać fragmenty scenariuszy, najważniejsze, żeby zarazić się od Anny Konarzewskiej entuzjazmem, zaangażowaniem w proces wychowania z przekonaniem, które wybrzmiewa na każdej stronie jej bloga: „Nauczyciel ociera się o wieczność. Nigdy nie może stwierdzić, gdzie kończy się jego wpływ.” (Henry Adams)

dr Bożena Kudrycka, polonistka, nauczyciel akademicki, Gdańsk

Książka

Pani Ania od dawna chętnie dzieli się swoimi pomysłami na lekcje z innymi nauczycielami, prowadząc blog oraz udzielając się w mediach społecznościowych. Jej propozycje zawsze są przemyślane, innowacyjne i niezwykle inspirujące. Potrafi zaangażować uczniów do wielorakich działań, wspiera ich rozwój, zaprasza do wspólnej zabawy, ale też skłania do refleksji. Cieszę się, że zostały zebrane i w ten sposób będą mogły trafić do jeszcze szerszego grona odbiorów. Gorąco polecam wszystkim wychowawcom.

Ala Podstolec, polonistka, Tarnowskie Góry

Książka

Recenzja:

Książka ta oferuje sobą zestaw kilkudziesięciu scenariuszy lekcji wychowawczych dla uczniów klas starszych szkoły podstawowej i ponadpodstawowej. Scenariuszy, które w prosty, przejrzysty i czytelny sposób przedstawiają przebieg danych zajęć lekcyjnych, które będą dla ucznia ciekawe, zaangażują go w działanie, jak i przede wszystkim pomogą odnieść się mu do ważnych i nierzadko trudnych tematów, m.in. na czele z tolerancją, obecnością używek i dopalaczy w życiu młodych ludzi, pierwszymi zauroczeniami, czy też choćby odkrywania własnej wartości... Ponadto nie zabrakło tu także intrygującego wprowadzenia, które nawiązuje do samej funkcji szkolnego wychowawcy, a tym samym umiejętności zdobywania uwagi i szacunki w oczach uczniów, motywacji do działania, czy też choćby ukazania tego, co jest najważniejsze w relacji wychowawcy z uczniem... Niniejsza pozycja stanowi sobą wspaniały poradnik dla każdego nauczyciela, któremu przypadło wychowawstwo klasy w szkole podstawowej i ponadpodstawowej. Wspaniały z uwagi na bogactwo merytorycznej wiedzy, zawodowych doświadczeń autorki oraz niekonwencjonalnych pomysłów i rozwiązań, które bardzo łatwo można przełożyć na szkolną codzienność. Z tą książką praca ta będzie nie tylko łatwiejszą, ale też i ze wszech ciekawszą oraz przyjemniejszą, co z pewnością przełoży się również na odbiór lekcji wychowawczej przez uczniów. To również znakomite wydanie tej książki, które nie przybiera szat akademickiego podręcznika, ale bardzo nowoczesnej, wypełnionej szeregiem ciekawych grafik i napisanej ciepłym językiem relacji doświadczonego nauczyciela, który pragnie podzielić się ów wiedzą ze swymi kolegami po fachu. Odbiorcy tej książki odnajdą tu szczegółowe plany zajęć, które krok po kroku, podparte licznymi zdjęciami, grafikami i rysunkami, a do tego przedstawione w naprawdę niezwykle klarowny sposób, pozwalają zaplanować, jak i następnie przeprowadzić ciekawą lekcją wychowawczą. Lekcję ważną, nawiązującą do wyzwań współczesnego świata, a tym samym nadążającą za jego zmianami, jak i też mogącą przynieść wymierną korzyć dla każdego dziecka. I w tym też wydaje się tkwić największa siła i wartość tej książki, a mianowicie zamiana teorii w czystą praktykę, która powinna wypełniać ten ważny czas spotkań uczniów z ich wychowawcą. Nie było by to możliwe bez tak dużego rozpiętości tematycznej ów planów, które poruszają sobą wszystko to, co wydaje się być w tym kontekście najważniejsze. Warto nawiązać tu także raz jeszcze do efektownego wydania tego poradnika, który charakteryzuje się m.in. ciekawą i klimatyczną okładką, doskonałej jakości papierem, dużym drukiem, czy też przejrzystym układem treści. To również bogactwo dodatków w postaci zdjęć, grafik, rysunków, wykresów itd., które to nie tylko dopełniają sobą treści, ale też czynią ją o wiele bardziej przyswajalną. Dzięki temu też lektura tej pozycji jest nie tylko cenną, ale i ze wszech miar przyjemną dla oka. Reasumując - książka Anny Konarzewskiej pt. Być (nie)zwykłym wychowawcą, to doskonałe, ważne, potrzebne i przede wszystkim autentyczne wsparcie dla każdego szkolnego wychowawcy. Ciekawe tematy, intrygujące pomysły na owe lekcje, przyjemny i przystępny język oraz piękne wydanie książki - oto tylko kilka z przesłanek za tym, by sięgnąć po tę pozycję i czerpać z niej wszystko to, co ona ma nam sobą do zaoferowania. Co ważne, książka ta może okazać się przydatną pozycją również i dla każdego z rodziców nastoletnich dzieci.

https://sztukater.pl/ksiazki/item/28132-byc-niezwyklym-wychowawca.html?fbclid=IwAR3Wqnje1bsNNNHAUfl3J_OUhk-Wf6a8EsK6ZiNbFiHgg25a

Ta strona używa plików cookies.
Dowiedz się więcej o polityce plików cookies klikając tutaj