Ładowanie

„Życiem jest chwila”

Życie to pasmo chwil – ułamków życia – ważnych i niepowtarzalnych. Chwilą jest wszystko, czego doświadczamy: miłość, radość, smutek, żal…Nie da się ich chwycić i zatrzymać, przemijalność jest nie tylko trudna do zaakceptowania, ale jeszcze trudniejsza do opisania, gdyż każda próba stop-klatki kończy się zniekształceniem treści. Można więc jak Agnieszka Świderska pisząc, znosić ulotność i pytać, ile mamy czasu na realizację marzeń, spotkanie i bliski kontakt z drugim człowiekiem, wypowiedzenie ważnych słów, uchwycenie myśli. Mieliśmy niedawno okazje poczuć smak emocji jakie towarzyszą sytuacji, kiedy przez wiele dni nie mogliśmy zobaczyć bliskich nam osób. Może nawet były takie osoby, które w swoich czterech ścianach bez możliwości wychodzenia i spotkania się ze znajomymi byli bardzo samotni i marzyli tylko, o tym kiedy to wszystko wróci do normalności. A może było również tak, że dwoje kochających się ludzi było rozdzielonych, ponieważ nie mogli oni wrócić do swojego domu przez sytuację, która obecnie panuje na świecie?

„Nie wiem, czy zniosę tę zmianę,

Nie wiem, czy sobie poradzę,

Mogę tylko przeczekać,

Aż we mnie chęć zmiany zgaśnie

Albo Cię kochać i liczyć,

Że kiedyś Ty także zaczniesz.

Mogę coś przełknąć,

Gdybym zwyczajnie mogła jeść,

Mogę się znowu napić wina.

Tak wiele mogę,

Przecież dobrze wiesz,

Gdyby nie ta chęć,

Która ze zmianą mija…”

(wiersz „Zmiana” strona 46)

Chyba każdy, a przynajmniej wiele osób lubi czytać książki, powieści, wiersze, przedstawiające tematykę miłosną. Agnieszka Świderska w swoich wierszach podejmuje właśnie opowieść o miłość do mężczyzny, który niestety odchodzi i zostawia kobietę samą sobie, porzuconą. Tutaj nie ma miejsca na piękny happy end. Miłość jest gorzka, która polega tylko na rozczarowaniu. Podczas lektury miałam ciarki na rękach, takie emocje wyzwoliła we mnie twórczość autorki. Do tej pory nie miałam okazji czytać wcześniejszych książek Agnieszki Świderskiej i dopiero zagłębienie się w „Życiem jest chwila” poznałam, co w swoim sercu skrywa pisarka. W swoich wierszach autorka moim zdaniem oddała wszystkie swoje skrywane emocje. Tutaj jest pot, łzy, radość, dusza, serce, dosłownie wszystko. Jestem pod ogromnym wrażeniem, aż do teraz. Do tego pięknym zachowaniem autorki jest dedykacja jednego wiersza dla prezydenta Gdańska, który zmarł w tragicznych okolicznościach. Przytoczę Wam tutaj kilka wersów.

„Godzinę przed tym nim zgasnę,

Pójdę tylko na krótki spacer

I sens w nim znajdę za drzewem,

A potem zaśpiewam jak zawsze.

Zatem nim wreszcie zasnę,

Zbuduję tylko coś całkiem nowego”

(wiersz „Taka śmierć” strona 31)

Sami możecie teraz zobaczyć, że naprawdę warto poznać tomik poezji Agnieszki Świderskiej. Znajdziecie w środku sześćdziesiąt dziewięć pięknych przesyconych emocjami wierszy. Widok porzuconej kobiety, która pragnie spotkać w swoim mężczyznę, który pokocha ją całym serce, ze wzajemnością. Tutaj ma tylko do czynienia z mężczyzną, który porzuca, zostawia ją jak już niepotrzebną zabawkę. Kobieta czuje się osamotniona, upokorzona, zawiedziona. Niestety pomyliła się w swoich osądach względem swojej drugiej połówki. Sama na własnej skórze przekonałam się jak bardzo to boli. Więc podczas czytania wierszy wylałam sporo łez, ponieważ widziałam w nich siebie w tamtym momencie. Przyznam się szczerze, że dla mnie nie było, to łatwe zadanie. Trudno mi myśleć, o tamtych wydarzeniach, ponieważ mimo tego, że trochę czasu już upłynęło moje serce nie jest dalej w jednym kawałku. Autorka w swoim tomiku oddała całe swoje serce, abyście wy czytelnicy mogli poznać ją bliżej. Dlatego z całego serca chciałabym, żebyście przeczytali „Życiem jest chwila”.

Autor recenzji: Bookholiczka

Link do recenzji: TU

Ta strona używa plików cookies.
Dowiedz się więcej o polityce plików cookies klikając tutaj