Ładowanie

„Rok w Monarze”

Niezwykle ciekawym aspektem, który raczej nie jest często analizowany, staje się temat funkcjonowania społeczności Monaru. Bohaterka zauważa ogromne podziały między terapeutami, ludźmi, którzy mają już piekło uzależnienia za sobą, a tymi dopiero zaczynającymi walkę. Ci pierwsi rozkazują, czują się nadludźmi, kimś lepszym od innych, co raczej nie wpływa dobrze na wartość prowadzonej terapii. Autorka zauważa wiele nieprawidłowości w ośrodku, widzi, że nie wszystko, co ładnie wygląda w teorii sprawdza się również w praktyce. Na ten motyw warto zwrócić większą uwagę w trakcie lektury. Książkę Sylwii Young mogę gorąco polecić przede wszystkim młodym ludziom, którzy przed sobą mają wejście w dorosłość, a także wszystkim zainteresowanym wspomnianą tematyką.

Fragment recenzji. Autor recenzji: Sylfana

Link do recenzji: TU

Ta strona używa plików cookies.
Dowiedz się więcej o polityce plików cookies klikając tutaj