Ładowanie

„Przez pryzmat samotności” Agnieszka Świderska

O czym pisze Agnieszka Świderska? O sobie samej i trochę o nas. O życiu i chyba nieco o śmierci. O ciężarze bycia samym i wielkich trudach bycia we dwoje. Bez wątpienia ile czytelników, tyle możliwych interpretacji. Bo najpiękniejsze jest to, że w tych wierszach każdy z nas może znaleźć coś dla siebie. Świderska pisze w taki sposób, że można w tych jej słowach (refleksjach?) się zatracić. Pomyśleć przez chwilę nie tylko, o czym są, ale również, co nam oferują. Mam wrażenie, jakby autorka równocześnie mówiła szczerze i otwarcie, pozwalając sobie przy tym na pewien dystans i niedopowiedzenie. Podobnie jak wtedy, kiedy z jednej strony posługuje się prostym i dobitnym słowem, zaraz obok niego stawiając szereg metafor. Pewne jest natomiast, że pięknie przelewa myśli na papier. Z gracją i dojrzałością operuje słowem, czerpiąc przyjemność ze składania tych wyrazów w wybrany ciąg. Raz dłużej, raz krócej. Czasami bardziej na temat, czasami jakby tego tematu unikając. Opowiadając po trochę i nie ciesząc się szczegółem, by na następnej stronie przedstawić nam coś dłuższego. Każdy z tych wierszy to zbiór jej słów. Przemyśleń. Doświadczeń. Wyobrażeń. Stąd bardzo osobisty przekaz. Wartości, których czasem trzeba się doszukać. Stwierdzenia, do których trzeba się dopasować. Wydarzenia, które trzeba po prostu przeżyć. Jej słowa jednak działają mocno, uderzają głęboko. Trafiają i do rozumu, i do serca. Działają.

https://sztukater.pl/ksiazki/item/25652-przez-pryzmat-samotnosci.html


Ta strona używa plików cookies.
Dowiedz się więcej o polityce plików cookies klikając tutaj