Ładowanie

„Przeczucia” Leny Klimki

Powieść czytało mi się bardzo szybko i lekko. Choć nigdzie nie znalazłam biogramu autorki (wiem tylko tyle, że Przeczucia są jej literackim debiutem), podejrzewam, że jest ona osobą młodą, być może rówieśnicą swoich bohaterów, i dlatego tak celnie potrafi oddać ich radości i niepokoje. Sugerując się informacją, że Przeczucia - jak sam tytuł wskazuje - to książka o przeczuciach, doszukiwałam się tu czasami elementów nadnaturalnych, ale ich nie znalazłam, bardziej skłaniam się ku temu, że owe tytułowe przeczucia należą raczej do sfery podświadomości bohaterki i nie wiąże się z nimi żadna magia. Może to i dobrze, że autorka nie wprowadza do swojej opowieści żadnych elementów "magicznych", jak lubią to robić autorzy powieści dla młodzieży, gdyż często takie zabiegi sprawiają, że fabuła staje się przesadzona, a to nie służy lekturze. Polecam Przeczucia przede wszystkim miłośnikom powieści młodzieżowych, zwłaszcza tych w stylu Krystyny Siesickiej czy Haliny Snopkiewicz.

https://swiat-powiesc.blogspot.com/2018/10/przeczucia-lena-klimka.html?fbclid=IwAR1jd4_CO13MlF-DKMZ1k1Ldv_jWNxkD2kU5b4r2Tb-RYDU-ujDKmitUY6g


Ta strona używa plików cookies.
Dowiedz się więcej o polityce plików cookies klikając tutaj