Ładowanie

„Były ksiądz wyznaje”

Autor wspomnień przedstawia nam inny od dotychczas znanego przez nas obraz kościoła. Wiele mu brakuje do czystości i miłości, dobroci i okazywania łask. Ksiądz nie może tego zaakceptować, nie na taki kościół się godził, daleko jest mu do fałszu, obłudy i zakłamania. Nie wytrzymuje i zrzuca sutannę. Czy teraz jest wolny? Czy czuje się spełniony? Czy jest szczęśliwy? Warto sięgnąć po tę pozycję, poznać oblicze kościoła ukazane przez osobę z wewnątrz tej instytucji. Czy jest to obraz prawdziwy, nie wiem. Każdy z nas powinien sam się wypowiedzieć i ocenić zeznania księdza. Niektórzy będą zapewne kwestionować zapisy tej książki, tym bardziej, że bohater nie jest już kapłanem. A może jego usunięto ze stanu duchownego? Tego się raczej nie dowiemy, ale gdyby tak było, to ta opowieść straciłaby trochę na wiarygodności. Czy jest to lektura dla każdego? Niekoniecznie. Osoby, których wiara jest silna i ukorzeniona nie powinny raczej po nią sięgać, czas przeznaczony na nią, może okazać się stracony. Osoby o chwiejnych podstawach wiary mogą całkowicie się jej pozbyć. Umiar w lekturze zalecany. Ja się cieszę, że miałam okazję po nią sięgnąć. Skłoniła mnie ona do refleksji, trochę niepewności się pojawiło, ale sobie z nimi znakomicie poradziłam. Pomimo tego, co napisałam wyżej, uważam, że warto mieć ją w swojej domowej biblioteczce.

Fragment recenzji. Autor recenzji: Ambros

Link do recenzji: TU

Ta strona używa plików cookies.
Dowiedz się więcej o polityce plików cookies klikając tutaj